09 sierpnia 2010

Incepcja

Byłam wczoraj na filmie Incepcja i wciąż nie mogę się otrząsnąć. W filmie wykorzystano obecną wiedzę na temat świadomego śnienia i pracy mózgu m.in informacji, że nasz mózg nie odróżnia informacji fałszywej od prawdziwej i można się programować. Ale scenariusz poszedł dalej zagłębiając się w meandry naszej psychiki i emocji. Dawno nie byłam na tak świetnym filmie.. od czasów nowego Batmana. Sci-fi połączone z filozofią i psychologią od początku daje popalić. Film rzucił mnie na kolana, ani przez moment nie zdążyłam odetchnąć. Akcja, genialna muzyka świetna reżyseria i gra aktorska. Oczywiście też historia.. opowieść która nie pozwala przestać myśleć i wciąż kreuje w głowie kolejne pytania. Film tym bardziej poruszył mnie, ponieważ należę do osób które pamiętają swoje sny, w dodatku po kilku lekturach potrafię je często sobie projektować i zmieniać w czasie snu .. Zdarzyło mi się też, raz w życiu, zjawisko współdzielenia snu z moja mamą. Śniłyśmy tej samej nocy o tym samym i wiedziałyśmy, że ta druga też jest w tym śnie.. dość szokujące przeżycie to było dla nas wtedy :). Przy tych wszystkich doświadczeniach Incepcje odbieram bardzo osobiście i bardzo intensywnie. Dla mnie to tylko o niebo bardziej zaawansowana technologia tego co dzieje się już teraz. Oczywiście w dalszym ciągu pozostaje wiele pytań czy takie zaawansowanie jest możliwe, czy też się wyłożymy na którymś etapie ;).

ogólnie o świadomym śnieniu można poczytać na Wikipedii – bardzo fajnie opisane:
Świadome śnienie

a tu już trailer Incepcji.. polecam, film jest naprawdę niesamowity i genialny !





Muzyka z Incepcji - na dole bloga, przez jakiś czas :)

2 komentarze:

  1. Nie potrafię nic innego napisać - NIESAMOWITE!

    Obejrzę na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe rzeczy opowiadasz.
    Zaintrygowałaś mnie tymi snami, muszę oglądnąć ten film.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń