06 października 2019

śpij spokojnie mój aniołku


Śpij spokojnie mój aniołku
zabieram na siebie całe Twoje cierpienie
nie musisz bać się już bólu
odrywam dla Ciebie cząstkę mojej duszy
byś nie czuł się sam w drodze do Nieba
zmyłam ślady Twoich łapek
ale wyryłam je w swoim sercu
będę Cie w nim tulić już na zawsze

Mundziolek moje spanielowe serduszko

28.08.2007- 04.10.2019 {*}

3 komentarze:

  1. Bardzo, bardzo Ci współczuję i mocno przytulam. Trzymaj się cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem co czujesz, moja psinka Roza odeszła po 15 latach,była jak członek rodziny. Trzymaj się

    OdpowiedzUsuń