18 czerwca 2014

Czerwony Kapturek i Świtezianka :)

Do tego przedsięwzięcia przygotowywaliśmy się ponad dwa miesiące przy okazji fantastycznie się bawiąc.  Grupa 3/4 z parafii Dominikańskiej w Katowicach – postanowiła przygotować na festyn przedstawienie: parodię Świtezianki Mickiewicza :). Jedna z naszych koleżanek – Ania, jako autor scenariusza i reżyser, pokierowała całością, a my, zaangażowani aktorzy, daliśmy z siebie wszystko :). Moja rola była króciutka - najkrótsza w całym przedstawieniu, ale bawiłam się równie wyśmienicie, a serce tak samo biło mi z przejęcia kiedy wychodziłam na scenę :). Najdłuższą rolę miał Ojciec Andrzej – który prowadził nasza grupę biblijną – rolę drzewa  :)  Rola ta przeszła już do legendy :)))). Przez chorobę, bałam sie bardzo, że nie dam rady wystąpić. Na szczęście skończyło mi sie L4, mogłam juz chodzić i dałam czadu :) Nie będę zdradzać szczegółów, bo być może pojawi się nagranie i będę mogła Wam je zaprezentować :) Na razie zdjęcia :)
Ja jako Czerwony Kapturek – z nieodłącznym  Wilkiem…
IMG_6001mIMG_6011m
Na scenie : ) Więcej zdjęć z przedstawienia, naszej koleżanki Kasi, można obejrzeć pod linkiem: Świtezianka 
-witezianka OP 039

2 komentarze:

  1. Wilk powala na łopatki;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno Wilk zrobił furorę wśród publiczności :))))

      Usuń